czwartek, 9 stycznia 2014

Szekspir pisał szanty?


To naprawdę Szekspir, nie szanty... Z "Burzy", akt II, scena II. Znalezione przy okazji "Wesołych kumoszek z Windsoru" w Gorzowie Wielkopolskim. 



Ktokolwiek się pętał po naszym pokładzie,

Od stępki po gniazdo bocianie,

Ten kochał Marysię, Małgosię i Madzię,

A klął w żywy kamień na Manie.

Bo Mańka ma ozór jak jędza,

Każdego żeglarza przepędza.

Gdy masz widzi z dala, grymasi i zrzędzi,

Szewc drapie ją szydłem, gdy coś ją zaswędzi.

Więc niech szewc ją drapie, szczęść Boże,


A my – żagiel w górę i w morze!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza